niedziela, 27-04-2025
Nasza Micheline
Micheline i przeszczep.❤️
Cześć. Najpierw myślałam, że ten dzień nastąpi rok temu, później, że nigdy, a to dziś.
Dziś mogę Wam powiedzieć, że MICHELINE JEST PO PRZESZCZEPIE nerki od dawcy spokrewnionego, wykonanym w klinice w Indiach.
Micheline i jej dawca czują się dobrze, nad obiema osobami czuwał i wspierał cały czas jej mąż Mik. Cała akcja działa się chyba już miesiąc temu, ale czekałam na przebieg wydarzeń, aby Was poinformować. Teraz już mogę, są bezpieczni, wrócili do RDK, gdzie oczywiście Micheline czeka kontynuacja leczenia. Ale żyje. ❤️🙏 również dzięki Waszemu wsparciu finansowemu, za które bardzo, bardzo dziękuję.
Wkrótce przedstawię sprawozdanie i rachunki, ale dziś nie o tym. Dziś o uratowanej nadziei.
Najbardziej chciałabym podziękować tym osobom, które zostały z nami do końca. Które nie zwątpiły. Które mi zaufały, żeby tą historię kontynuować tak długo, jak będzie trzeba.
Micheline, kongijska pielęgniarka, której dano miesiąc życia - żyje już ponad rok dzięki Wam i MA NADZIEJĘ na kolejne lata.
Nie potrafię napisać nic więcej, niż dziękuję, ale w tym słowie jest wszystko co przeszliśmy razem przez ten rok- strach, wątpliwości i nadzieja, którą uratowaliśmy.
Dziękuję.