Udostępnij

Pierwszy tydzień w Dibamba

Pierwszy tydzień w Dibamba upłynął pod znakiem deszczu i burz. Prąd pojawia się i znika, za to wody nam nie brakuje :) 
Swoją pracę na misjach rozpoczęłam od nauki.
Język francuski absurdalnie inny i niezrozumiały, farmakologia, medycyna tropikalna. Spotkania z ludźmi, różaniec z chorymi, spacery. Chodzę, obserwuję, pytam, przyglądam się.  Trochę bywam w aptece, trochę w centrum protez. Czas pracy jeszcze przede mną.
Tak jak wszyscy, którzy trochę poznali Afrykę potwierdzam i ja – życie toczy się swoim własnym rytmem.  Każda czynność zajmuje dwa razy więcej czasu – sprzątanie, zamiatanie, pranie, mycie włosów :) 

Naprawdę namacalnie istnieje czas - możesz zauważyć chwilę, dotknąć tylko tego momentu, który jest teraz, bez ciągłego wybiegania do jutra. Tutaj naprawdę smakujesz teraźniejszość. 

Początku
Bądź łaskawy dla szukających
Pozwól poznać zanim popełnię błędy
Pozwól pokochać zanim zwątpię
Pozwól zobaczyć zanim moja dusza oślepnie

Początku
Bądź łaskawy dla szukających
A gdy to się już stanie
Daj przyjaciela
Który wyciągnie mnie na powierzchnie
Abym mogła dalej iść po jego śladach

Początku
Bądź łaskawy dla szukających
Czuwaj.

Blog
Do góry
0px
Blog

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM